Produkty z ujemnymi kaloriami - im więcej zjesz, tym szybciej schudniesz

Kategorie: 

sxc.hu

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika mks73

Dwie zagadki o diecie z

Dwie zagadki o diecie z "mądrości ludowych":

- Jaka dieta jest najbardziej skuteczna?
- Taka, której się przestrzega :)

- A co to jest "dieta cud"?
- To seks i głód ;)

Vote up!

Głosów: -95

Jesteś za

Portret użytkownika Anna Daniłko

No ciekawostka te ujemne

No ciekawostka te ujemne kalorie, a czy bycie na takiej diecie może zaburzyć odżywianie włosów? właśnie zapuszczam włosy i nie chcę aby jakoś źle wpłynęło to na ich rozwój...

Vote down!

Głosów: -42

Jesteś przeciwko

Portret użytkownika Przerażony

Błagam cię kto to pisał? Jak

Błagam cię kto to pisał? Jak ktoś wierzy w takie gadanie to współczuję... Jabłka ujemne kalorie? Brzoskwinie?? 1 szybkie wpisanie w Google weryfikuje. Przykro mi grubaski ale od owoców nie schudniecie

Portret użytkownika polek

Ufff chociaż jeden normalny.

Ufff chociaż jeden normalny. Jestem przerażony, że ktoś w ogóle mógł uwierzyć w takie brednie. Spadek wagi osiąga się tylko i wyłącznie poprzez deficyt kaloryczny (dostarczamy mniej kalorii niż zużywamy). Nie istnieje inna metoda. Te wszystkie diety nisko/wysoko/średnio tłuszczowo/białkowo/węglowodanowe to mozna o kant dupy potłuc. Liczy się deficyt kaloryczny. Żeby takie odchudzanie było jednocześnie zdrowe zaleca się część deficytu kalorycznego "produkować" poprzez wysiłek fizyczny dostosowany do naszego zdrowia i preferencji. Dieta powinna być różnorodna, zawierać odpowiednie ilości białka węglowodanów i tłuszczy. Nie istnieją żadne cudowne środki na odchudzanie. 

Według autora zjedzenie 100g selera powoduje deficyt kaloryczny ~80kcal. Oznacza to że jeśli dziennie zjem 2kg selera zrobię deficyt na poziomie 1600 kcal. Dodając do tego zapotrzebowanie np. na poziomie 2000kcal (nieaktywny mężczyzna w średnim wieku) daje nam to dzienny zerujący bilans kalorii na poziomie 3600. Idąc dalej w te urojenia przechodzę na dietę 1500 kcal (oczywiście nie licząc selera) i dokładam godzinny bieg w  średnim tempie podczas którego spalę ~1000 kcal. Daje mi to dzienny deficyt kaloryczny na poziomie 1600+500+1000=3000kcal. I chudnę kilogram na 2 dni. Pfff co tam nadwaga 30 kg 2 miesiące i po problemie... LUDZIE NIE WIERZCIE W BAJKI!!!