Niebezpieczne błędy ofiar chirurgii plastycznej

Kategorie: 

www.123rf.com

Każdy z nas widział zdjęcia ludzi, którzy poddali się operacji plastycznej z fatalnymi skutkami dla ich twarzy i ciała - od Jocelyn Wildenstein, przez Jackie Stallone po Courtney Love. Często jednak osoby poddające się tak inwazyjnej metodzie, chcąc poprawić swoją urodę, nie zdają sobie sprawy, że coś może pójść nie tak. Warto zauważyć, że nie zawsze winni temu są lekarze. 

 

 

Biorąc pod uwagę fakt, że do operacji plastycznej ucieka się coraz większa liczba osób, lepiej wiedzieć wcześniej, na co warto zwrócić uwagę.

 

Błąd nr 1: Blizny "źle" się goją

Jeżeli mowa o bliznach, które zostają po dość rozległych operacjach (np.: powiększenia piersi lub zmniejszenia brzucha), pacjenci często są przekonani, że wielkość blizn i tempo gojenia ran zależy tylko od umiejętności chirurga. Niestety, jest to w dużej mierze warunkowane czynnikami genetycznymi. Specjalista chirurg może nałożyć dokładnie te same szwy u dwóch różnych osób i - u jednej nie będzie po nim praktycznie śladu, a u drugiej - blizny będą widoczne do końca życia. Należy mieć też na uwadze, że u osób o ciemnym kolorze skóry, ryzyko bliznowacenia skóry jest znacznie wyższe.

 

Błąd nr 2: Po liposukcji tłuszczu odkłada się w nowych miejscach

Istnieje błędne przekonanie, że jeśli pacjent poddał się liposukcji jednej części ciała, to tłuszcz przeniesie się do innego obszaru. Prawda jest taka, że tłuszcz się nie przemieszcza. Komórki tłuszczowe z okolicy brzucha pozostaną na brzuchu, a tłuszcz w biodrach pozostaje w biodrach. Gdy chirurg wykonuje liposukcję, usuwa tylko pewną ilość komórek tłuszczowych. Jednak, jeżeli pacjent przytyje kilka kilogramów po operacji, odłożą się one w tkance tłuszczowej tych miejsc, które nie zostały poddane liposukcji, czyli tam, gdzie komórki tłuszczowe pozostały w niezmienionym stanie.

 

Błąd nr 3: Efekt "piersi Tori Spelling"

Tori Spelling jest numerem jeden na liście najbardziej niefortunnych przykładów chirurgii plastycznej: obszar szyi, po włożeniu implantów piersi, wydaje się nieco dziwny. "Przerwa" między piersiami Tori nie jest wynikiem operacji, a budową jej ciała - szeroką i pochyloną klatką piersiową. Naturalne piersi gwiazdy miały raczej skromny rozmiar, dlatego wada nie była tak widoczna. Jednak po włożeniu implantów, wada postawy od razu rzuciła się w oczy.

 

Błąd nr 4: "Nielegalne" ośrodki zdrowia, nie sprawdzenie uprawnień lekarza

Po przeprowadzeniu badania, American Academy of Facial Plastic i Chirurgii Rekonstrukcyjnej stwierdziło, że 75% lekarzy zdaje sobie sprawę z istnienia tajemniczych ośrodków świadczących usługi z zakresu chirurgii plastycznej, których dyrektorów nikt nigdy nie widział. Operacje plastyczne w takich miejscach są zawsze obarczone ryzykiem dla zdrowia pacjentów, a pracownicy tych ośrodków często są niewykwalifikowani. Często wykonuje się tam zabiegi, przy których pacjenci mogą umrzeć bezpośrednio na stole operacyjnym. Gdy ból jest coraz bardziej odczuwalny, lekarze zwiększają dawkę znieczulenia, czego pacjent po prostu nie wytrzymuje.

 

Błąd nr 5: Nie informowanie o nałogowym paleniu papierosów

Większość chirurgów plastycznych odmawia pracy nad ciałami palących pacjentów. U nałogowych palaczy mamy do czynienia ze zmniejszoną zawartością tlenu we krwi. Gdy poddają się operacji, która wymaga ingerencji w ich tkanki, muszą zmierzyć się gorszym gojeniem szwów, ryzykiem ich rozejścia się, a nawet z martwicą skóry.

 

Błąd nr 6: Oszczędności na kosztach operacji

Dla wielu pacjentów najważniejszym kryterium w wyborze miejsca, w którym poddadzą sie zabiegowi lub operacji - jest oczywiście ich cena. Operacje plastyczne są drogie, dzieje się tak nie bez przyczyny. Szukając nowych klientów, chirurg może obniżyć ceny, ale w takich przypadkach warto zadać sobie pytanie: z czego wynikają te oszczędności? Pacjenci, chcąc poprawić swój wygląd, zachowują się jak przy zakupie części zamiennych do samochodu, szukając najtańszych specjalistów. W rezultacie nie trafiają do chirurga z doświadczeniem, a do takiego który oferuje najniższe ceny. W wielu krajach (np. w USA) niektórzy lekarze muszą przejść jedynie trzydniowe szkolenie, aby otrzymać dyplom i rozpocząć pracę we własnej klinice chirurgii plastycznej.

 

Błąd nr 7: Niedoszacowanie ryzyka nieudanej operacji

Źle wykonana operacja - to nie są buty za małe o rozmiar, które można wymienić. Korygowanie skutków błędów lekarskich kosztuje ogromne pieniądze. Dodatkowo kolejne operacje są zazwyczaj o wiele bardziej bolesne. Chirurg, starając się naprawić błędy innego lekarza, ryzykuje znacznie więcej. Musi pracować z uszkodzonymi tkankami, z bliznami i słabym ukrwieniem. Dlatego operacje korygujące są tak drogie.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)